Uzyskaj dostep do wszystkich treści!

Zaloguj się Nawiąż współpracę



Oświadczenia

Mapa Polski

Pojazdy

Wyposażanie skp

Wyposażenie warsztatów i ASO

Szkolenia

Prawo

Projekty aktów prawnych

Serwis informacyjny

Zasady techniki prawodawczej

 

Wydawanie pozwoleń czasowych, w sytuacji braku wiedzy ze strony urzędników o stanie technicznym pojazdu.

 

 

W listopadzie 2012 roku skierowane zostało następujące zapytanie do Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej: Czy diagności samochodowi zatrudnieni w stacjach kontroli pojazdów, w przypadku przeprowadzania badania technicznego określonego w art. 81 ust 3 i art. 81 ust 11 pkt 2 ustawy – Prawo o ruchu drogowym, mają obowiązek określania wyniku jako negatywny w sytuacji braku tablic rejestracyjnych pojazdów niezarejestrowanych?”. Niestety do dnia dzisiejszego stosowna odpowiedź nie została udzielona. Także w projekcie rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej zmieniającego rozporządzenie w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach z dnia 23 października 2013 r. nie zdecydowano się na uszczegółowienie, które w sposób bardziej precyzyjny wskazywałoby na zgodność z redakcją przepisów określonych w dyrektywie, ustawie p.r.d. i w obowiązującym akcie wykonawczym (Dz.U. 996/2012).

 

Przedstawione poniżej materiały stanowią uzupełnienie ogólnodostępnej informacji opublikowanej dnia 17.01.2013 r. na stronie www.klubdiagnosty.pl i www.dlid.pl . Celem tej publikacji jest ukazanie problemu związanego z pracą diagnostów samochodowych i rejestracją pojazdów.

 

Przed rozpoczęciem analizy poniższych rozważań należy pamiętać, że diagnosta samochodowy NIESTETY nie może zwracać uwagi tylko i wyłącznie na znaki „X” znajdujące się w trzech kolumnach załącznika nr 1 do rozporządzenia (kolumna dotycząca wytycznych dotyczących oceny usterek), bowiem niektóre znaki „X” znajdują się w niewłaściwych miejscach, czego przykładem może być pozycja 1.1.17. Z pozycji tej wynika, iż w przypadku stwierdzenia wycieków płynów z korektora siły hamowania, bez względu na ich wielkość, diagnosta powinien określić wynik badania technicznego jako pozytywny, kwalifikując dostrzeżoną usterkę jako drobną. Kolejnymi przykładami, świadczącymi o tym, że diagnosta nie może posiłkować się umiejscowionym znakiem „X” są również pozycje 4.1.1 (l), gdzie „X” nie został zamieszczony w żadnym miejscu, oraz pozycja 0.2 (a), z której wynika, że w sytuacji stwierdzenia braku zgodności zapisów numeru identyfikacyjnego pojazdu (VIN) lub numeru nadwozia (podwozia/ramy) oraz numeru rejestracyjnego ze stanem faktycznym diagnosta nie powinien zatrzymać dowodu rejestracyjnego, co z kolei stoi w sprzeczności z § 5 ust. 6 rozporządzenia. Tak więc, samo umiejscowienie znaku „X” w określonej kolumnie załącznika nr 1 do rozporządzenia nie może zadecydować o ostatecznym wyniku badania technicznego przeprowadzonego przez diagnostę. Trzeba zatem zwracać szczególną uwagę na treść dodatkowych zapisów, znajdujących się poza tabelą zamieszczoną w załączniku nr 1 do rozporządzenia oraz w innych aktach prawnych związanych z badaniami technicznymi pojazdów.

Powyżej przedstawiliśmy tylko namiastkę niezgodności zawartych w akcie wykonawczym (Dz.U. 996/2012) wydanym przez Ministra Transportu.

 

Rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach, które zostało ogłoszone dnia 7 września 2012 r. pod poz. 996 w zakresie swojej regulacji, wdraża postanowienia dyrektywy Komisji 2010/48/UE z dnia 5 lipca 2010 r. dostosowującej do postępu technicznego dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2009/40/WE w sprawie badań zdatności do ruchu drogowego pojazdów silnikowych i ich przyczep (Dz. Urz. UE L 173 z 08.07.2010, str. 47).

W odniesieniu do dyrektywy, należy zwrócić szczególną uwagę na pozycję 0.0.1 oraz na oznaczenie „[8]” dotyczące wymogów.

0. IDENTYFIKACJA POJAZDU

0.1. Tablice rejestracyjne (jeżeli są obowiązkowe na podstawie wymogów [8] | a) Brak tablicy/tablic lub jej/ich mocowanie grozi odpadnięciem. | | X | |

[8] "Wymogi" oznaczają wymogi dotyczące homologacji typu obowiązujące w dniu zatwierdzenia, pierwszej rejestracji lub pierwszego dopuszczenia do ruchu, wymogi dotyczące doposażenia lub prawodawstwo krajowe właściwe dla kraju rejestracji pojazdu.

W odniesieniu do rozporządzenia (Dz.U. 996/2012) należy zwrócić szczególną uwagę na § 1 pkt 1 oraz na treść zamieszczoną bezpośrednio nad tabelą w załączniku nr 1. Z § 1 pkt 1 jasno wynika, że diagnosta samochodowy przeprowadzając badanie techniczne nie może ograniczać się tylko do tego co zostało określone w tabeli załącznika nr 1 i 2.

Dla diagnosty samochodowego z wielu względów istotna jest treść występująca przed tabelą. Wynika z niej, iż brak tablic rejestracyjnych nie powinien każdorazowo skutkować negatywnym wynikiem badania technicznego. Potwierdzeniem tego jest brzmienie zamieszczone przed tabelą załącznika nr 1 "Usterek skutkujących uznaniem stanu technicznego za niezadowalający nie stosuje się w przypadku wymagań, które w chwili rejestracji lub dopuszczenia pojazdu do ruchu po raz pierwszy nie były obowiązujące na mocy właściwych (….) wymagań dotyczących doposażania”. Przedrostek „do” w wyrazie „doposażenia” ma znaczenie; „wykonanie czynności dodatkowej, uzupełniającej”. Takim doposażeniem pojazdu jest tablica rejestracyjna, która może być wydana tylko i wyłącznie po spełnieniu wymagań art. 71 ust 1 i 2 u.p.r.d. Tablice rejestracyjne pełnią istotną funkcję prawną jako nieodzowny element dopuszczenia pojazdu do ruchu, tak wskazuje przepis art. 50a u.p.r.d.

 

Zgodnie z przepisami ustawy – Prawo o ruchu drogowym art. 71 ust 1 „Dokumentem stwierdzającym dopuszczenie do ruchu pojazdu samochodowego jest dowód rejestracyjny albo pozwolenie czasowe” i redakcją ust 2 „Pojazdy określone w ust. 1 są dopuszczone do ruchu, jeżeli odpowiadają warunkom określonym w art. 66 oraz są zarejestrowane i zaopatrzone w zalegalizowane tablice (tablicę) rejestracyjne, a w przypadku pojazdów samochodowych, z wyłączeniem motocykli, w nalepkę kontrolną” pojazd przedstawiony do badania technicznego nie może z mocy prawa otrzymać pozwolenia czasowego i być wyposażony w tablice (tablicę) rejestracyjne, gdy pojazd nie odpowiada warunkom podanym w ustępie 2. Właściciel pojazdu zgodnie z dyspozycją ust. 2 może otrzymać pozwolenie czasowe i tablice (tablicę) rejestracyjne tylko wtedy, gdy pojazd odpowiada warunkom podanym w tym ustępie.

Potwierdzenie przedstawionego poglądu można znaleźć w dokumencie (zawierającym 15 stron) zamieszczonym na stronach Prokuratury Generalnej oraz na stronach Policji. Podobny pogląd do wskazanego przez nas zawarł Radca Prawny w sporządzonej opinii prawnej.

 

Z przytoczonych przepisów oraz przepisów dotyczących rejestracji i oznaczania pojazdów jednoznacznie wynika, że organ rejestrujący pojazd nie może wydać pozwolenia czasowego i tablic (tablicy) rejestracyjnej, gdy właściciel nie przedstawi zaświadczenia z pozytywnym wynikiem o wykonanym badaniu technicznym i jego terminie ważności. W przypadku pojazdu zarejestrowanego wcześniej za granicą, brak w jakimkolwiek dokumencie terminu ważności badania technicznego pojazdu, zarazem brak potwierdzenia wymogów art. 71 ust. 2 powoduje, że pojazd nie może być dopuszczony do ruchu.

Potwierdzenie przedstawionego poglądu otrzymaliśmy z Komendy Głównej Policji w odpowiedzi na złożony wniosek w  sprawie dopuszczania pojazdów do ruchu przez organy rejestrujące pojazdy, które wg naszej oceny mogą wydawać pozwolenia czasowe z naruszeniem obowiązującego systemu prawa. Podobny pogląd do wskazanego przez nas zawarł Radca Prawny w sporządzonej opinii prawnej.

 

Z dotychczas prezentowanych materiałów jasno wynika, że dostarczenie pojazdu celem przeprowadzenia badania technicznego (przed pierwszą rejestracją w RP) na teren stacji kontroli pojazdów może odbyć się na lawecie, a pojazd o własnych siłach winien wjechać na stanowisko diagnostyczne i nie koniecznie musi być wyposażony w tablicę (tablice) rejestracyjne. Ponadto zgodnie z art. 132 ust. 1 pkt. 2 ustawy prawo o ruchu drogowym policjant zatrzyma dowód rejestracyjny (pozwolenie czasowe) w razie stwierdzenia, że pojazd nie został poddany badaniu technicznemu w wyznaczonym terminie lub termin badania nie został wyznaczony prawidłowo. Oznacza to, że w sytuacji, kiedy urzędnik odpowiedzialny za rejestrację pojazdu wystawi właścicielowi pojazdu pozwolenie czasowe, to istnieje prawdopodobieństwo, że policjant podczas kontroli dokona jego zatrzymania. W takiej sytuacji zatrzymane pozwolenie czasowe zostanie przesłane organowi, które je wydał.

 

Wzór pozwolenia czasowego, określony w załączniku nr 4 do rozporządzenia w sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów (Dziennik Ustaw z 11 października 2007 poz. 1322 późn. zm.) w pozycji „H” zawiera informację wskazującą okres ważności pozwolenia czasowego. W adnotacjach urzędowych (jest to jedyne miejsce) zgodnie z redakcją przepisów ustawy p.r.d. organ dopuszczający pojazd do ruchu drogowego winien umieścić termin następnego badania technicznego. Dopuszczenie pojazdu do ruchu bez wiedzy, czy pojazd spełnia wymagania techniczne art. 66 ustawy jest niezgodne z przepisami oraz może przyczynić się do zwiększenia zagrożenia wszystkich uczestników ruchu drogowego np.: z powodu fatalnej kondycji technicznej pojazdu.

 

Reasumując, zgodnie z redakcją przepisów ustawy p.r.d., akt wykonawczy jakim jest rozporządzenie winien zawierać odpowiednie brzmienie odnoszące się do pojazdów niezarejestrowanych. Jeżeli pojazd niezarejestrowany (bez tablic) zostanie dostarczony na teren stacji kontroli pojazdów np. na lawecie w celu przeprowadzenia badania technicznego po raz pierwszy przed pierwszą rejestracją pojazdu na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej, to diagnosta nie może określić wyniku negatywnego dla badania technicznego, gdy nie stwierdzi żadnych usterek lub stwierdzi usterki drobne (taki wyjątek stanowi także § 2 ust. 8 rozporządzenia), ponieważ tablice rejestracyjne są wymagane tylko w przypadku poruszania się pojazdu po drodze (przejazdu na badanie techniczne), a nie podczas badania technicznego. Tożsame dotyczyło pojazdów marki „SAM” przed 22.06.2013 r., gdzie w zaświadczeniu nie było pozycji umożliwiającej wpisanie numeru rejestracyjnego.

 

W przypadku, gdy pojazd sprowadzony z zagranicy i tam uprzednio zarejestrowany nie oznaczony jest tablicą rejestracyjną, a przedstawiony został do oceny stanu technicznego, diagnosta nie może określić wyniku negatywnego, ponieważ niemożliwe staje się przeprowadzenie rejestracji tego pojazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. W naszej ocenie organ rejestrujący pojazd nie jest uprawniony do dopuszczenia pojazdu do ruchu tylko na podstawie art. 71 ust. 1 i nie jest błędem ze strony diagnosty samochodowego określenie w wydanym zaświadczeniu pozytywnego wyniku badania w zakresie sprawdzenia pojazdu, który nie jest oznaczony tablicą (tablicami) rejestracyjną, jeśli spełniał pozostałe wymagania art. 66 ustawy. Jeśli pojazd jest zarejestrowany, chociażby czasowo to tablice rejestracyjne musi już mieć, z zastrzeżeniem art. 71 ust 2. Tożsame dotyczy przeprowadzania dodatkowego badania technicznego pojazdu skierowanego przez starostę albo na wniosek posiadacza pojazdu w celu identyfikacji lub ustalenia danych niezbędnych do jego rejestracji, z zastrzeżeniem, że podczas tego badania technicznego diagnosta nie jest obowiązany do sprawdzania usterek. W kontekście wytycznych zawartych w dyrektywie Komisji 2010/48/UE z dnia 5 lipca 2010 r. oraz ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym w odniesieniu do braku tablic/y rejestracyjnej, w konkretnych przypadkach, każdy diagnosta samochodowy powinien w wydanym zaświadczeniu określić wynik pozytywny, gdy pojazd spełnia wymagania art. 66 ustawy. Na zaświadczeniu wymaga się potwierdzenia tylko spełnienia warunków technicznych pojazdu, a nie warunków dopuszczenia pojazdów do ruchu.

 

Nie twierdzimy, że wszystkie pojazdy sprowadzane z zagranicy nie spełniają wymagań technicznych – wskazujemy jednak, że urzędnik nie może wydać pozwolenia czasowego nie znając jego stanu technicznego. Takie działania urzędników mogłyby mieć istotny wpływ na zwiększenie zagrożenia wszystkich uczestników ruchu drogowego. Skoro wszystkim powinno zależeć na poprawie bezpieczeństwa ruchu drogowego, to wydawałoby się, że słusznym i podstawowym argumentem wpływającym na to bezpieczeństwo jest dopuszczanie do ruchu pojazdów, które spełniają warunki techniczne. Spełnienie takiego warunku wydaje się bardzo proste – przedłożenie stosownego dokumentu, z którego wynika, że pojazd spełnia określone przepisami warunki techniczne.

 

Oczywiście najprostszym rozwiązaniem byłoby dopisanie w załączniku nr 1 do rozporządzenia, w pozycji 01 lit. „a” dodatkowego zdania: NIE DOTYCZY POJAZDÓW NIEZAREJESTROWANYCH W POLSCE. Tak się jednak nie stało i w naszej ocenie osoby ubiegające się o wydanie pozwoleń czasowych przez ponad rok mogą ponosić zbędne koszty z powodu błędnej interpretacji przepisów ze strony pracowników organów rejestrujących pojazdy. Ponadto diagności samochodowi sami wskazują, iż zmuszani są do wydawania zaświadczeń z wynikiem negatywnym, gdy pojazd nie posiada tablic.

 

Analogiczna sytuacja związana była z ponoszonymi przez właściciela/posiadacza pojazdu zbędnymi kosztami związanymi z badaniem amortyzatorów – z informacji uzyskiwanych od diagnostów samochodowych wiemy, że wskazywano im obligatoryjną kontrolę amortyzatorów oraz pobieranie opłaty w wysokości 14 zł za jedną oś, w sytuacji, kiedy w skierowaniu wystawionym np. przez policjanta na dodatkowe badanie techniczne znajdowała się wyłącznie informacja wskazująca, że przyczyną skierowania na dodatkowe badanie techniczne jest np. pęknięta szyba. Oczywiście, kontrolować amortyzatorów zarówno wówczas jak i w chwili obecnej nie należało – nie należało również naciągać na koszty właścicieli/posiadaczy pojazdów.

 

W wyniku przeprowadzonej analizy przytaczamy konkluzję zawartą w sporządzonej przez Radcę Prawnego opinii prawnej:

„Moim zdaniem pracownik wydziału komunikacji starostwa powiatowego wydający pozwolenie czasowe bez posiadania wiedzy dotyczącej stanu technicznego pojazdu – w sytuacji kiedy pojazd ten uległby wypadkowi – ponosi odpowiedzialność w każdej dziedzinie: administracyjną, karną i cywilną. Szczegóły tej odpowiedzialności uzależnione będą tak od specyfiki danej gałęzi, jak i – przede wszystkim – okoliczności konkretnego przypadku.”

 

Jeżeli jednak prezentowane przez nas stanowisko/a, przytoczone materiały zamieszczone na stronach Prokuratury Generalnej oraz wskazane potwierdzenie ze strony Komendy Głównej Policji nie przekonują do właściwego stosowania obowiązujących przepisów to proponujemy odpowiedzieć na wydawałoby się dwa proste pytania:

 

  1. Czy musi dojść do śmiertelnego wypadku, aby wszyscy urzędnicy zrozumieli, że nie można wydać pozwolenia czasowego, które dopuszcza pojazd do ruchu, bez wiedzy o stanie technicznym pojazdu i jego aktualnym badaniu technicznym?
  2. Czy urzędnik, który widziałby poniższe zdjęcia wydałby pozwolenie czasowe, dopuszczając ten pojazd do ruchu drogowego?

1

2

3

4

 

Wykorzystane zdjęcia pojazdu mają charakter poglądowy, przedstawiający istotę problemu. Nie twierdzimy, że zaprezentowany pojazd został dopuszczony do ruchu – wskazujemy jednak, że mogłoby się tak wydarzyć, w sytuacji, kiedy urzędnik wydałby pozwolenie czasowe na wniosek posiadacza pojazdu, dopuszczając ten pojazd do ruchu.

 

 

Kopiowanie niniejszego opracowania stanowiącego własność intelektualną autorów, jego rozpowszechnianie, przedruk i publikacja w jakiejkolwiek formie (również elektronicznej) do celów komercyjnych i prywatnych, bez zgody autorów jest zabronione.

 

 

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Komunikacji RP w Krośnie oraz “SUNRISE” P.H.U. Grzegorz Krzemieniecki z Łodzi nie dokonują wiążącej wykładni prawa, a skorzystanie przez jakikolwiek podmiot, tudzież osobę, z naszego stanowiska nie może stanowić podstawy do dochodzenia jakichkolwiek roszczeń od autorów. Przedstawione stanowisko ma charakter informacyjny, obrazujący pogląd autorów na zagadnienia dotyczące przeprowadzania badań technicznych pojazdów.

 

Nie wyrażamy zgody na wykorzystanie naszych materiałów podczas prac grupy „ad hoc” powołanej przez MTBiGM.

 

 

 

Autorzy:

 

 

Artur Sałata SITK RP Oddział w Krośnie

 

„SUNRISE” P.H.U. Grzegorz Krzemieniecki