Uzyskaj dostep do wszystkich treści!

Zaloguj się Nawiąż współpracę



Mapa Polski

Pojazdy

Wyposażanie skp

Wyposażenie warsztatów i ASO

Szkolenia

Prawo

Projekty aktów prawnych

Serwis informacyjny

Zasady techniki prawodawczej

Newsletter

Skuteczność zabezpieczeń polskich dowodów rejestracyjnych

Nie spełniły się czarne scenariusze obwieszczające przed 5 laty totalną porażkę nowych dowodów rejestracyjnych i wróżące zalew kraju fałszywkami. Przeciwnie, zarówno nowe dokumenty jak i scentralizowany system ich wydawania oraz ewidencji pojazdów przyczyniły się, zgodnie z założeniami jego twórców, do radykalnej poprawy bezpieczeństwa i ograniczenia liczby przestępstw samochodowych.

Od 1 października 2004 r. wydawany jest nowy dowód rejestracyjny, wprowadzony  rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z 4 maja 2004 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów1. Przez ponad 5-letni okres wydano 22,3 mln tych dokumentów. Jest to dobra okazja do podsumowań i kilku refleksji na temat funkcjonalności zastosowanych w tych dokumentach rozwiązań technicznych i edycyjno-graficznych, oraz skuteczności technik protekcyjnych chroniących je przed próbami przeróbek i podróbek. Zapewnie nie wszyscy mamy w pamięci atmosferę, gorące dyskusje i groźnie brzmiące tytuły w prasie ogólnokrajowej i lokalnej, które towarzyszyły wprowadzeniu do użytku nowego dowodu rejestracyjnego. NOWE DOWODY TO FUSZERKA. DOKUMENTNA FUSZERKA (GW nr 247, z 20 X 2004 r., s. 2), FAŁSZERZE MOGĄ ZACIERAC RĘCE. Z BLANKIETÓW NOWYCH DOWODÓW REJESTRACYJNYCH FOLIA ODCHODZI PO LEKKIM PODGRZANIU A WPISY I PIECZATKI MOŻNA ŁATWO ZETRZEĆ (GW, Łukasz Grabowski, Opole, 20 X 2004 r.), ZŁE DOWODY REJESTRACYJNE (GW nr 248 z 21 X 2004 r., s. 8), NOWY DOWÓD, NIE ZNACZY LEPSZY (KURIER, powiat krapkowicki). To tylko niektóre tytuły i doniesienia prasowe. Do grona krytyków nowego dowodu rejestracyjnego włączyli się także politycy. GAZETA WYBORCZA donosiła: PiS chce śledztwa w systemie fuszerki.(?) To więcej niż skandal. Kosztem obywateli i pieniędzy publicznych stworzono sytuację, która utrudnia życie ludziom, a ułatwia przestępcom ? ocenił Ludwik Dorn zamieszanie, jakie od października spowodowały zmiany w systemie rejestracji pojazdów.(?) Nowe dowody rejestracyjne ułatwią złodziejom samochodów kradzież aut ? stwierdził Zbigniew Ziobro.2 Zarzuty dotyczyły problemów z wpisywaniem niektórych danych do dokumentu. Informowano, że w nowych dowodach rejestracyjnych można wytrzeć stemple i wprowadzić nowe, co ułatwia fałszerstwo, oraz że nowy dowód rejestracyjny jest laminowany zwykłą folią, którą można odkleić, a nie jak dotąd ? niedostępną powszechnie folią z hologramami. Wskazywano na  brak PESEL-u oraz numeru silnika w dowodzie rejestracyjnym, co utrudnia identyfikację właściciela i pojazdu. Dostało się też nowemu systemowi centralnej ewidencji samochodów CEPiK3, i systemowi centralnej personalizacji dowodów rejestracyjnych, któremu zarzucano przyczynienie się do wydłużenia czasu oczekiwania na rejestrację. WCIĄŻ TRZEBA DŁUGO CZEKAĆ (GW nr 231 z 1 X 2004 r.). JAK NIE CEPEM TO CEPiK-IEM, epatowała w tych dniach, chwytliwym tytułem, swoich czytelników GAZETA WYBORCZA (nr 232 z 2 X 2004 r.).

Nie ulega wątpliwości, że wiele z tych doniesień opartych było na nieprawdziwych, zasłyszanych informacjach oraz problemach związanych z niedostatecznym przygotowaniem organizacyjnym i technicznym Wydziałów Komunikacji do rejestracji pojazdów według nowych zasad. Przekonywali o tym również przedstawiciele Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych, której powierzono produkcję dowodów rejestracyjnych, Wiceprezes PWPW, Andrzej Bogun, na konferencji prasowej, stwierdził, że wpisy mogą co najwyżej być zamazane, ale nie można ich całkowicie wymazać. Wszystko zależy od tuszu. Według Wytwórni, w zależności od producenta tusz pieczątki może schnąć na dowodzie natychmiast albo nawet do 4,5 minuty. Zdaniem PWPW, nie ma też żadnych problemów z wpisywaniem danych długopisem w przewidzianych do tego miejscach4.

A jak jest naprawdę, czy kilkuletni okres funkcjonowania nowego systemu rejestracji pojazdów opartego na dowodzie rejestracyjnym wprowadzonym do użytku w 2004 r. potwierdził obawy i zarzuty, co do jego niedostatecznych zabezpieczeń przed fałszerstwami? Należy na początku wyjaśnić, że głównym powodem wprowadzenia nowego wzoru dowodu rejestracyjnego była zmiana systemu rejestracji pojazdów, ze zdecentralizowanego, który polegał na wypełnianiu blankietów tych dokumentów bezpośrednio w Wydziałach Komunikacji, na scentralizowany system personalizacji wykonywany w Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych. Nie trzeba chyba nikogo przekonywać do zalet takiego modelu rejestracji pojazdów. Wprowadzenie centralnej personalizacji dowodów rejestracyjnych miało, w swych założeniach, przyczynić się do znaczącego podniesienia poziomu bezpieczeństwa dokumentów rejestracyjnych, głównie przez:

  • wyeliminowanie możliwości kradzieży blankietów dokumentów z urzędów w celu nieuprawnionego użycia ich przez grupy przestępcze;
  • wprowadzenie elementów zabezpieczających możliwych do wykonywania podczas procesu produkcji personalizowanych dokumentów;
  • uszczelnienie procesu wydawania dokumentów pojazdów przez urzędy;
  • możliwość stwierdzenia legalności wydania badanego dokumentu przez weryfikację w centralnej bazie danych każdego pojazdu.

Wprowadzenie centralnej personalizacji dowodu rejestracyjnego wymagało zmiany wzoru dokumentu. Przemawiały za takim podejściem następujące argumenty:

  • konieczność dostosowania dowodu rejestracyjnego do wymagań określonych w DYREKTYWIE RADY UNII EUROPEJSKIEJ nr 1999/37/WE (w tym m.in. zastosowanie papieru zawierającego odpowiednie zabezpieczenia oraz nadruki zgodne z dyrektywą, np. wyrazy ?Wspólnota Europejska?)5;
  • możliwość automatycznego odczytu danych przez wprowadzenie w nowym wzorze dokumentu ? kodu OCR-B oraz dwuwymiarowego kodu kreskowego;
  • wycofanie starych blankietów uniemożliwiające ich wykorzystanie do legalizacji;
  • skradzionych pojazdów.

Oceniając zabezpieczenia, funkcjonalność oraz możliwość weryfikacji autentyczności nowego dowodu rejestracyjnego, na tle poprzednich rozwiązań występujących w starym dowodzie rejestracyjnym (fot. 1, 2, 3) w dalszym ciągu jeszcze będącym w użytkowaniu, uwzględniono takie parametry, jak:

  • czytelność i rozkład graficzny elementów występujących w analizowanych dokumentach;
  • możliwość analizowania dokumentów przy użyciu dostępnych urządzeń technicznych;
  • możliwość automatycznego odczytu danych zawartych w dokumencie;
  • występujące w obrębie porównywanych dokumentów znaki protekcyjne zabezpieczające przed fałszerstwem;
  • możliwość pełnej reprodukcji przedmiotowych dokumentów;
  • możliwość dokonania przeróbek w dokumentach.

fot1
Fot. 1. Dowód rejestracyjny starego typu ? zabezpieczenia w papierze

 

fot2
Fot. 2. Dowód rejestracyjny starego typu ? zabezpieczenia w szacie graficznej (strona przednia)

 

fot3
Fot. 3. Dowód rejestracyjny starego typu ? zabezpieczenia w szacie graficznej (strona tylna)

 

Nowy dowód rejestracyjny (fot. 4) ma nowoczesny, czytelny, przejrzysty układ graficzny. Zastosowana kolorystyka wyraźnie wyodrębnia te elementy, które stanowią nadruk podstawowy, powtarzający się (kolor niebieski) oraz wypełnienie dokumentu i dane zmienne, w tym również numer seryjny dokumentu (kolor czarny), co zwiększa jego przejrzystość i szybkość odnalezienia właściwych informacji. Analiza mikrodruku wymaga zastosowania lup o kilkukrotnym powiększeniu.

 

fot4
Fot. 4. Dowód rejestracyjny  wydawany od 1 października 2004 r.

 

Dokument ten zawiera elementy graficzne o bardziej skomplikowanej kolorystyce, intensywniej widoczne w promieniach ultrafioletowych niż w poprzednim dowodzie. W jednym i w drugim dowodzie rejestracyjnym elementy te ujawniają się przy użyciu większości dostępnych na rynku lamp ultrafioletowych w zakresie światła o długości fali 254 i 365 nm.

 

fot5
Fot. 5. Elementy graficzne aktywne w świetle UV

 

Zarówno aktualny (nowy) jak i poprzedni dowód rejestracyjny mają, w większości, zbliżone pod względem jakości znaki protekcyjne w tym: mikrodruk, włókna świecące w promieniach ultrafioletowych i nadruk widoczny w promieniach ultrafioletowych, znaki wodne zbliżonej jakości, druk irysowy na stronach rewersowych, nadruk stalorytniczy zawierający tzw. efekt kątowy (fot. 5, 8). Zasadnicza różnica to występowanie na stronie awersowej poprzedniego dowodu rejestracyjnego folii holograficznej, którą w przypadku aktualnego dowodu zastąpiono pełnym laminowaniem tej strony, pełniącym funkcję zabezpieczającą przed uszkodzeniami mechanicznymi dokumentu oraz utrudniającym dokonywanie w nim przeróbek. Według producenta, intencją takiego rozwiązania, poza obniżeniem kosztów, było wyeliminowanie zagrożenia uwiarygodnienia sfałszowanego dokumentu przez zastosowanie folii holograficznej (niekoniecznie autentycznej). Trudno odmówić racji takiemu rozumowaniu.

Podobny proceder zastępowania zabezpieczeń holograficznych, w celu nadania znamion autentyczności podrabianym dokumentom, ma miejsce w przypadku coraz częściej imitowanych hologramów. Mimo to kwestia ta budziła dużo kontrowersji i była przedmiotem ożywionych dyskusji w gronie ekspertów. Na szczęście dotychczasowa praktyka nie potwierdziła obaw, że poziom zastosowanego rozwiązania będzie niski.

Dokument wykonany jest na specjalnym podłożu ? papierze syntetycznym, produkowanym w PWPW S.A. Podłoże to jest zabezpieczone chemicznie na poziomie uniemożliwiającym próby przerobienia danych zawartych w dokumencie (fot. 6). Jednocześnie podnosi to poziom ochrony procesu produkcyjnego, ze względu na wytwarzanie ważnej części składowej dokumentu przez jego wytwórcę. Wcześniejsze dowody produkowane były na podłożu sprowadzanym z zagranicy.

 

fot6
Fot. 6. Zabezpieczenia chemiczne

 

W nowym wzorze dowodu rejestracyjnego zastosowano także inne, nowe elementy zabezpieczające, które mają skutecznie chronić ten dokument przed fałszowaniem oraz umożliwiać weryfikację jego autentyczności. W przypadku nowego dowodu rejestracyjnego występuje możliwość odczytu kodu OCR-B (fot. 7) przy użyciu zautomatyzowanych urządzeń technicznych. Tej cechy nie miał poprzedni dowód rejestracyjny. Dodano także mikroperforację przedstawiającą numer rejestracyjny pojazdu (fot. 7). Wartość tego ostatniego zabezpieczenia podnosi fakt, że jest ono możliwe do zastosowania tylko w procesie centralnej personalizacji dowodu rejestracyjnego.

 

fot7
Fot. 7. Kod OCR-B oraz zabezpieczenie typu ?Number Perf? (strona przednia)

 

fot8
Fot. 8. Druk irysowy, efekt kątowy nadruku wykonanego farbą zmienną optycznie oraz mikrodruk (strona tylna)

 

W celu oceny możliwości reprodukcji przedmiotowych dokumentów przeprowadzono wiele eksperymentów, w tym zeskanowanie ich powierzchni przy użyciu zróżnicowanych skanerów HP Scanjet 4600 oraz Agfa e50 (zastosowano rozdzielczość optyczną 1200 dpi oraz program graficzny Adobe Photo Elements), a także wykonano fotografie przy użyciu cyfrowych oraz analogowych aparatów fotograficznych. Stwierdzono, że zarówno poprzednie jak i aktualnie stosowane dowody rejestracyjne wykazują zbliżony stopień odporności na reprodukcję. W jednym i w drugim przypadku utrudniona jest zwłaszcza reprodukcja elementów mających zabezpieczenie antykseryczne (fot. 9), niemożliwa do przełamania bez zaawansowanych technologii6.

 

fot9
Fot. 9. Zabezpieczenie antykseryczne (strona tylna)

 

Nowy dowód rejestracyjny ma trudniejsze do zreprodukowania, z uwagi na ich wielotonalność i bardziej skomplikowaną grafikę, elementy wykazujące luminescencję w promieniach ultrafioletowych. Z przedstawionej oceny wynika, że stopień zabezpieczenia stron awersowych porównywanych dokumentów wyklucza możliwość dokonania zmian w istniejących zapisach w sposób uniemożliwiający ich weryfikację. Dodatkowym skutecznym utrudnieniem zabezpieczającym przed ewentualnymi przeróbkami w przypadku aktualnego dowodu rejestracyjnego jest zastosowana w pozycji ?D" perforacja numeru rejestracyjnego. Obydwa typy dowodów zawierają również inne, mniej lub bardziej standardowe, o wysokim poziomie skuteczności, elementy protekcyjne, jak: znaki wodne (fot. 10), nadruki wykonane różnymi technikami drukarskimi (typografia, offset, staloryt, druk irysowy), gilosze, włókna widoczne w świetle dziennym i UV (fot. 10), nadruki wykonane farbą zmienną optycznie i inne.

 

fot10
Fot. 10. Znak wodny i włókna zabezpieczające

 

Należy zatem uznać, że obowiązujący od ponad 5 lat dowód rejestracyjny odpowiada aktualnym wymogom i tendencjom tego typu dokumentów produkowanych na świecie. Zasadnicze znaczenie ma fakt centralizacji przy wydawaniu dokumentu, co praktycznie uniemożliwia dostęp do blankietów oraz urządzeń służących do ich specjalistycznego wypełniania, a także zapewnia stosowanie skutecznych procedur kontroli jakości przy wypełnianiu przedmiotowych dokumentów.

Ocenę tę w pełni zweryfikowała praktyka funkcjonowania nowego systemu ewidencji i rejestracji pojazdów, którego jednym z najważniejszych elementów są nowe dowody rejestracyjne. Z dostępnych danych uzyskanych w Policji, w Ministerstwie Infrastruktury oraz z Internetu wynika, że przypadki fałszerstw dowodów rejestracyjnych mają jednostkowy charakter i są niezwykle rzadkie. Najczęściej polegają one na przerabianiu lub podrabianiu wpisów dotyczących kontroli technicznych pojazdu, co jednak wykracza poza sferę związaną z zabezpieczeniem blankietu dokumentu i jego centralną personalizacją. Odnotowano też przypadek nieudolnej zmiany nazwiska właściciela pojazdu oraz próby wyprodukowania domowym sposobem, aczkolwiek przy wykorzystaniu techniki komputerowej, imitacji blankietu tego dokumentu. Rzadko są także zabezpieczane podróbki polskich dowodów rejestracyjnych w ujawnianych od czasu do czasu nielegalnych drukarniach stosujących bardziej profesjonalne techniki wytwarzania dokumentów zabezpieczonych i druków niezabezpieczonych (banknoty, dowody tożsamości, świadectwa itp.). Nie spełniły się więc czarne scenariusze obwieszczające przed 5 laty totalną porażkę nowych dokumentów i wróżące zalew kraju sfałszowanymi dowodami rejestracyjnymi. Przeciwnie, zarówno nowe dokumenty jak i scentralizowany system ewidencji i rejestracji pojazdów przyczyniły się, zgodnie z założeniami jego twórców, do radykalnej poprawy bezpieczeństwa i ograniczenia liczby przestępstw samochodowych.

Mieczysław Goc

 


 

1 Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dn. 4 V 2004 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów,Dz. U. nr 110 poz. 1169.
2 ?Gazeta Wyborcza? nr 248 z 21 X 2004 r., s. 8.
3 Centralna Ewidencja Pojazdów i Kierowców (CEPiK) jest systemem informatycznym obejmującym centralną bazę danych gromadzącą dane i informacje o pojazdach, ich właścicielach i posiadaczach oraz osobach mających uprawnienia do kierowania pojazdami. Ewidencja jest prowadzona w systemie teleinformatycznym. Celem budowy Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców jest zabezpieczenie interesów państwa i obywateli w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz bezpieczeństwa pojazdów i ich właścicieli, a w szczególności CEPiK ma: poprawić bezpieczeństwo obrotu cywilno-prawnego pojazdami; znacznie ograniczyć i wyeliminować negatywne zjawiska jak kradzieże pojazdów, dokumentów, oszustwa celne, oszustwa ubezpieczeniowe itp.; zwiększyć efektywność pracy Policji przez dostęp do centralnego banku danych; poprawić bezpieczeństwo ruchu drogowego przez dbałość o właściwy poziom techniczny pojazdów i formalne uprawnienia do kierowania pojazdami; usprawnić pracę organów administracji państwowej w zakresie rejestracji pojazdów i wydawania praw jazdy; dostosować się do rozwiązań funkcjonujących w krajach Unii Europejskiej. Zasady funkcjonowania centralnej ewidencji pojazdów i centralnej ewidencji kierowców, na podstawie delegacji ustawowej zawartej w ustawie Prawo o ruchu drogowym z dn. 20 VI 1997 r. (t.j. Dz. U. z 2003 r. Nr 58, poz. 515 z późn. zm) określił Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji w rozporządzeniu z dn. 19 IX 2001 r. w sprawie centralnej ewidencji pojazdów (Dz. U. z 2001 r. Nr 106, poz. 1166), rozporządzeniu z dn. 3 VIII 2001 r. w sprawie centralnej ewidencji kierowców (Dz.U. z 2001 r. nr 92, poz. 1028 ) oraz rozporządzeniu z dn. 9 XII 2009 r. w sprawie opłaty ewidencyjnej(Dz. U. z 2009 r. Nr 210, poz. 1626 ).
4 ?Gazeta Wyborcza? nr 248 z 21 X 2004 r., s. 8.
5 Dyrektywa Rady 1999/37/WE z dn. 29 IV 1999 r. w sprawie dokumentów rejestracyjnych pojazdów (Dz.U. L 138 z 1VI1999, s. 57) zmieniona przez: Dyrektywę Komisji 2003/127WE z dn. 23 XII 2003 r. oraz Dyrektywę Rady 2006/103/WE z dn. 20 XI 2006 r. zawiera m.in. zapis, że papier używany do wykonania świadectwa rejestracji zostaje wykonany w sposób zabezpieczający przed fałszerstwem przez użycie co najmniej dwóch z poniższych technik: grafiki, znaku wodnego, włókien fluorescencyjnych, lub znaków fluorescencyjnych. 
6 Ekspertyza nr BE 914/04 wykonana w Polskim Towarzystwie Kryminalistycznym przez mgr. inż. Wiesława Pęcinka, eksperta dokumentów PTK.